28 grudzień 2010

Tatuś

Witam Pani Ewo
Bardzo dokładnie wyczytałem bloga jak Pani pomaga innym.
P.rosze o pomoc Pani sie juz tym niezajmuje ja to rozumiem ...
Mam Prośbe jak wszyscy. Tata mi zmarl tego roku w mlodym wieku mial 43 lata w szpitalu..... z sierpnia na wrzesien chorowal na raka nerki, czesto mi się sni jakby byl prawdziwy chce by wiedzial ze ko bardzo mocno KOCHAM za zycia mu tak niemowilem ale chce wiedzieć jak mu tam jest? czy mnie widzi czy jest szczesliwy ? byl sredniego wzostu z wąsami kręcone wlosy z brzuszkiem moja siostra sie za pól roku żeni i bardzo nam go brakuje teraz przyszla siostra i chciala by sie dowiedziec jeżeli uda sie Pani nawiązac kontakt czemu siostrze mojej sie ostatnio niesni ? Kochamy go bardzo i Tesknimy czy będzie nam pomagał? czuje że mam z nim więż nawet pośmierci jego ale nieumiem tego zrozumiec Ja prosze o pomoc w tej sprawie razem z siostrą cokolwiek byle on wiedział ze KOCHAMY I TĘSKNIMY ZA NIM;( z powazaniem Artut

Witaj Arturze.
Faktycznie nie nawiązuje juz kontaktów. Czasem jeszcze to zrobię, gdy w trakcie czytania prośby zobaczę zmarłego,gdy sam przyjdzie.
Szkoda ze opisałes jak tato wyglądał i na co zmarł,bo mój opis zmarłego jest najważniejszym potwierdzeniem,ze to przyszedł TEN zmarły, a nie ktos inny,no ale trudno.
Jutro uwaznie jeszcze raz przeczytam to co napisałeś. Jezeli tato mi sie pokarze,to spróbuje sie czegoś dowiedzieć i przekazać mu wieści od Was, jezeli nie przyjdzie,to nie będę go specjalnie wzywała.
Odezwę sie jutro:)


Tak wiem, myśle że to niechodzi o niewiarygodnosc co do twojej osoby potrzebuje pomocy bardzo, i gdybym niewierzyl to bym niepisal, a jesteś jedyna osoba ktora może mi pomóc. Opisdałem żeby latwiej odnalęść ta osobe pisze dlatego że wczoraj mi się śnil i przedwczoraj drugi raz z rzedu i postanowiem poszperać w necie znalazłem pani strone zaufalem poczytalem innych potrzebojacych jak Pani im pomogła postanowilem sprobować. Dziekuje naprawde.

Arturze w zasadzie nic sie nie dowiedzialam.
Zobaczylam mezczyzne takiego jak opisales ale teraz nie wiem czy zobaczylam bo znam opis,czy faktycznie to byl tato?
Zobaczyłam dom jednorodzinny, chyba z zrobiony z szarych pustaków.
Obrazy w wizjach są wymieszane z różnych okresów,wiec jezeli tato nie mieszkał przed smiercia w takim domu to czy ty takiego nie masz,albo czy jego rodzice?
Zobaczyłam kobiete niższą od taty w ciemnych krótkich wlosach.
Gdzies mignęła mi jeszcze postać starszej siwej kobiety po 60 tce,wlosy uczesane z tylu w koczek czy jakos tak spięte.
Nie wiem czy ta osoba zyje czy zmarła?
Zadawalam jeszcze różne pytania,bo chciałam coś Ci od Taty przekazać,ale nic mi nie powiedzial i nic wiecej nie zobaczylam.
Powiedzialm mu o ślubie,o tym ze Go kochacie,tęsknicie,ze u Was wszytko w porządku.
Poprosiłam Opiekunów o zaprowadzenie go do Światła, i tyle.
Nie wszystkie obrazy w wizjach są prawdziwe i nie wiem czemu sie pojawiają,wiec opisuje wszytko co widzialm.
Nie zawsze zmarly jest rozmowny:(
Pozdrawiam.

Tak to dom dziadków i nasz Co do osoby to niewiem w tym loku? Ta pani niższa to mama moja, zyje. Szkoda ze nic nie mowil jak mu jest tam?
dziękuje za to wszystko Pani Ewo serdecznie

Panie Arturze,nawet jak nic mi nie powiedzial,to po nim bylo widać,ze jest szczęśliwy:)
Gdy spotkalam Tate,to poprosiłam Go,zeby zabrał mnie do siebie do domu.
Szedł dziarskim krokiem,był usmiechnięty,z radoscia zaprosił mnie do jakiegos wiekszego przeszklonego pokoju. Emanowala od Niego energia i caly czas przytulał tą kobietę.To znaczy obejmowal Ją bez przerwy ramieniem i caly czas sie usmiechał.
Gdy smierć następuje gwałtownie,to czasem Dusza jest oszołomiona i pozostaje na ziemi. Gdy czlowiek jest przewlekle chory,gdy stan chorobowy trwa dlużej,to Dusza chorego powoli przygotowuje sie do przejścia na drugą stronę. Nawet gdy chory mówi,ze nie chce umierać,ze wyjdzie z tego,to i tak jego dusza powoli sie szykuje.Przychodzą Przewodnicy i go zabierają.
Proszę sie nie martwić.Nie wiem jakim typem człowieka byl Pana Tato,moze nie był za rozmowny,moze do obcych trzymał dystans?
Nie kazda Dusza jest rozmowna,co nie oznacza ,że jest jej zle:) Nawet jak NIC nie powie,[tez tak miałam] to ja widze po zmarłym jak On sie czuje.
Proszę z Tatą rozmawiać,On Was widzi,On Was słyszy i na pewno bedzie uczestniczył w tym najważniejszym dniu jakim bedzie ślub Jego córci:)
Serdecznie pozdrawiam.

Dziękuje Pani Ewo
Jak to jest tak sie kontaktowac, czy to od urodzenia jest? Co Pani czuje? bo niepowiem ale bardzo mnie to interesuje ? bo jest Pani taka szczerze mówiąc niezwykła osobą. To niecodzienne miec kontakt z takimi zdolnościami tak sie zastanawiałem bo wiele osób sceptycznie podchodzi do takich spraw, inni wrecz nazywaja takie rzeczy kłamstwami. Niemiała Pani takich słow rzucanych w Pani kierunku? No ale cóż od Siebie dziękuje bo to jest coś czego glowa nieprzyjmuje ze jest tam jeszcze cos i Pani cos widzi, dla mnie to fenomen i jeszcze Pani pomogła mi niebiorąc za to żadnych pieniędzy..... Dziękjuje i życzę Pani szczerze wszystkiego co dobre.

Dziekuje za miłe słowa:)
Panie Arturze,dar ten odkryłam u siebie siedem lat temu i pomagam od tylu lat i do tej pory było za darmo.
Mam jeszcze 6 kontaktów do zrobienia,też za darmo,ale zamierzam zacząć pobierać za to opłaty bo:
Nawiazanie kontaktu ze zmarłym wymaga wysiłku.Oddaje swoja energie,czasem po kontakcie zle sie czuje.
Bywa tak,że zrobie kontak [czasem jest on dlugi,trwa godzine] wysle osobie proszącej opis,a ona nawet nie odpowie,nie odpisze.
Mało ludzi docenia cos co otrzymuje za darmo. Nie zdają sobie sprawy ile wysiłku muszę czasem włożyć zeby czegoś sie dowiedzieć.
To nie jest tak,ze siadam,duch na przeciwko i sobie rozmawiamy.
Zadał Pan pytanie czy nie boje sie osmieszenia,czy ktos zarzucił mi oszustwo?
Nie,nigdy nic takiego mi się nie przytrafiło, ponieważ gdy ktos prosi o kontak,to ja opisuje jak zmarły wyglada, dla tego nie chce wczesniej znac zadnych szczegółów,nie chce widzeć zdjeć,bo potem jest mi trudniej.
W Pana przypadku juz znalam wyglad Taty,wiec moj opis nic Panu nie dal,ale opisalm dom,opisalam żonę,wiec juz tu widać,ze jestem wiarygodna,bo przecież mógł tato mieszkac w bloku i miec zone blondynkę.
Własnie po opisie takich szczegółów,proszacy wie ze nie kłamię.
Pozdrawiam serdecznie,życzę wiele dobrego dla całej Rodziny:)

0 komentarze:

Prześlij komentarz